Wyjazd
No i nim się obejrzałam już był koniec roku i był czas na planowanie wczasów nad morzem. Mam już swoje ulubione miejsce i postanowiłam właśnie tam się udać. Zarezerwowałam hotel i spokojnie mogłam myśleć o pakowaniu rzeczy i udaniu się na wczasy nad morzem. Dzięki mojej pracy mogłam pozwolić sobie na taki wypad. Gdyby nie ona pewnie spędziłabym wakacje w domu. To byłoby dla mnie straszne. Ale tak nie było. Miałam swoje pieniądze i mogłam spokojnie myśleć tylko o wypoczynku i leniuchowaniu. Szkoda tylko, że nikt z mojej rodziny nie miał okazji jechać ze mną. Przez ten rok jednak miałam na okrągło kontakt z ludźmi, czy to w pracy czy na uczelni, więc samotny wypoczynek dobrze mi zrobi. Choć na miejscu okazało się, że nie spędzę tego czasu tak całkiem w samotności, ale to był już czysty przypadek.