Zawarcie znajomości
Dość szybko nawiązaliśmy kontakt, a nasza pierwsza rozmowa ledwo co nie skończyła się wschodem słońca. No tak trochę żeśmy sobie pogadali. Okazało się, że Łukasz mieszka w pobliżu mnie i co najlepsze uczy się na tym samym uniwersytecie co ja. To było nieprawdopodobne. Również przyjechał sam by spędzić wczasy nad morzem. Mieliśmy wiele tematów do rozmów. Ponadto Łukasz również nie chciał przesiedzieć całych wczasów nad morzem w hotelu. Postanowiliśmy, że razem będzie nam raźniej. I od tamtej pory na spacery udawaliśmy się razem. Ten chłopak okazał się nie tylko przystojny, ale również bardzo inteligentny i szarmancki. Tego wielu chłopakom brakuje. Nie było w nim nic do dodania i nic do ujęcia. Można było się w nim zakochać. Ups. No właśnie. Jakoś bardzo szczególnie miło spędzało i się z nim czas.